Co to jest witarianizm (dieta raw food)?

0
297
views

Choć większość przedstawionych argumentów w niniejszym artykule będzie potwierdzała pozytywny wpływ diety witariańskiej, należy się wstrzymać od zbyt pochopnych wniosków. Nie ma jednoznacznych dowodów przemawiających na korzyść diety witariańskiej! Subiektywna ocena osób stosujących taką dietę, może być pomocna, ale nie stanowi ona naukowego argumentu. Z drugiej jednak strony, należy pamiętać, że badania wpływu odżywiania na nasze zdrowie są bardzo czasochłonne. Więc nie ma również jednoznacznych dowodów wskazujących na szkodliwość takiej diety. Całe środowisko witariańskie opiera się na „przypuszczeniach” oraz na własnych subiektywnych ocenach. Niemniej jednak, jest to jak na razie nasze główne odniesienie w ocenie stosowania diety witariańskiej.

Co to jest witarianizm (dieta raw food)?

Witarianizm, inaczej dieta RAW (lub raw food), oznacza sposób odżywiania wyłącznie surowymi, nieprzetworzonymi produktami. Uznaje się, że jakakolwiek obróbka termiczna zabija wartości odżywcze produktów i z tego powodu przyjmuje się jedzenie w możliwie najbardziej naturalny sposób. Witarianizm prawie zawsze jest związany z weganizmem. Istnieje jednak niewielka grupa witarian spożywających surowe produkty odzwierzęce. Należy zaznaczyć, że spożywanie surowego mięsa i jajek zwiększa ryzyko chorób układu pokarmowego, które wywoływane są przez bakterie, pasożyty i toksyny.

Dieta witariańska to nie tylko surowe warzywa i owoce. Dostępne są jeszcze nasiona, orzechy, ziarna, pestki, rośliny strączkowe oraz kiełki –  wszystkie z wymienionych zjadane są po namoczeniu, które zastępuje gotowanie w wysokiej temperaturze. Witarianizm to jednak nie tylko dieta „surowa”, ale również nieprzetworzona – całkowicie rezygnuje się więc z kofeiny, alkoholu oraz cukru. Zamiennikiem „gotowania w kuchni” jest używanie wyłącznie blendera i wyciskarki do soku.

O czym trzeba pamiętać (lub czego powinniśmy się obawiać)!

  • brak odpowiedniej suplementacji witaminy B12 (a w okresie jesienno-zimowym również witaminy D), może przyczynić się do niedoborów, których konsekwencją mogą być poważne schorzenia układu nerwowego!
  • może doprowadzić do niskiego poziomu wapnia, żelaza, cynku, kwasów omega-3 oraz jpiramida RAWodu
  • niski poziom przyjmowanych kalorii, węglowodanów i białka zmusza do przyjmowanie większej ilości pokarmu w ciągu dnia
  • dieta witariańska jest bardzo kosztowna (w okresie witarianizmu, wydawałem na jedzenie ponad dwukrotnie więcej niż w trakcie stosowania diety wegańskiej)
  • jak w przypadku każdej roślinnej diety, sugeruje się zrezygnowanie z używek, szczególnie alkoholu, który czasowo osłabia przyswajanie witaminy B12 w trakcie jej suplementacji (osoby nadużywające alkohol cierpią na niedobory witaminy B12, nawet jeżeli stosują dietę konwencjonalną)
  • w internecie pojawia się wiele niesprawdzonych informacji na temat diety witariańskiej (ale również, widza medyczna nie dostarcza odpowiedniej ilości danych na temat długotrwałego stosowania diety witariańskiej)
  • osoby zaczynające dietę witariańską uskarżają się na uczucie głodu
  • dieta taka może doprowadzić do uczucia wychłodzenia organizmu (szczególnie w okresie jesienno-zimowym)
  • może zwiększyć ryzyko choroby wieńcowej, ponieważ obniża poziom cholesterolu HDL przy jednoczesnym podwyższeniu homocysteiny
  • niska ilość przyjmowanych kalorii oraz szybka redukcja masy ciała może w przypadku kobiet wstrzymać menstruację
  • wymaga poznania wielu kwestii związanych ze zdrowym odżywianiem a mimo to, nadal pozostaje ryzyko i odpowiedzialność wkraczania w ciągle nieznany nam grunt tej radykalnej i niekonwencjonalnej diety

Witaminy, fitoskładniki i enzymy trawienne

Ponieważ praktycznie każdy z nas ukończył podstawową edukację, wszyscy doskonale wiemy, jak ważne są witaminy, oraz że niszczy je temperatura w trakcie gotowania. Wiemy też, że tłuste, wysoko przetworzone produkty są niezdrowe. Wimy o tym tak bardzo, że intuicyjnie na podstawie wyglądu potrawy, jesteśmy w stanie ocenić czy ona jest zdrowa czy nie. To jeszcze nie wszystko… jako zwierzęta, które świetnie rozpoznają kolory, mamy intuicyjną skłonność do sięgania po bardziej kolorowe jedzenie (nie bez powodu owoce są takie barwne). Wiemy o tym wszystkim, a mimo to, prawie wszyscy (ponad 90% społeczeństwa) cierpimy na niedobory witamin E, B6, C, A oraz D! I jesteśmy jedynymi ssakami na tej planecie, dla których ten deficyt witaminowy jest tak powszechny. A skoro wszyscy mamy jakiś niedobory, to niby dlaczego mielibyśmy się nimi przejmować?

Temperatura zabija enzymy trawienne. Każda roślina posiada je w swoim składzie, aby była lepiej przyswajana przez zwierze, które się nią karmi. Dietetycy wmówią nam, że nasz organizm ma wszystkie enzymy potrzebne do wydobycia składników odżywczych z pożywienia i będzie to oczywiście prawda. Nie wspomną jednak o tym, że „nasze” enzymy nie są tak wydajne jak te, które możemy dostarczyć nam jednocześnie z posiłkiem.

Oczywiście witaminy i enzymy to nie wszystko. Obróbka terminaczna zabija również fitoskładniki o których (z naukowego punktu widzenia) wiemy naprawdę niewiele. Naukowcy są jednak przekonani, że ogrywają one bardzo ważną rolę w naszym organizmie, i że mają działanie anty-rakowe, że stanowią przeciwciała, że obniżają ciśnienie, a jest to tylko ułamek naszej wiedzy na ich temat!

Nie jesteśmy w stanie przygotować suplementów zawierających kompleks niezbędnych fitoskładkóków, choć prawdopodobnie niedługo pojawią się na rynku. Są za to suplementy multiwitaminowe oraz – uwaga – suplementy enzymów trawiennych! Tak może wyglądać jedzenie w przyszłości i tak też powinno wyglądać konwencjonalne jedzenie dzisiaj, przy założeniu, że chcemy zapewnić sobie zdrowie (junk food + tabletki). Witarianizm jest stanięciem przeciw temu procesowi; jest to filozofia życiowa mająca na celu powrót do bardziej naturalnego odżywiania, słuchania własnego ciała, które samo podpowiada nam, co jest dla nas najlepsze. Witarianizm staje się coraz bardziej popularny i będzie się tak działo, ponieważ coraz słabsze są argumenty na rzecz gotowanej żywności.

Zalety diety witariańskiej

  • gwałtownie zwiększa ilość przyjmowanych witamin, soli mineralnych, fitoskładników i błonnika, potasu i magnezu
  • zmniejsza ilość przyjmowanych tłuszczów nasyconych i trans, cholesterolu oraz cukru
  • łagodzi objawy reumatoidalnego zapalenia stawów i fibromialgii
  • poprawia funkcjonowanie układu odpornościowego
  • obniża ciśnienie krwi, obniża indeks BMI, bardzo szybko redukuje nadwagę
  • poprawia samopoczucie, ogólny stan zdrowia i jakość życia
  • zwiększa ilość energii w ciągu dnia, szybsza regeneracja organizmu w trakcie snu
  • przygotowywanie posiłków staje się o wiele łatwiejsze

Czy witarianizm jest dietą deficytową?

Obróbka termiczna żywności zwiększa poziom jej węglowodanów. Wykorzystanie ognia przez człowieka doprowadziło do lepszego zagospodarowania energią z mniejszej ilości pożywienia. Gotowanie żywności pozwoliło zaoszczędzić czas wcześniej przeznaczany na jej zdobywanie. Człowiek znudzony zaczął myśleć – i ta myśl zaprowadziła nas w miejsce, w którym się aktualnie znajdujemy.

Ale ewolucja naszego układu pokarmowego nie przebiegła tak szybko jak rozwój myśli ludzkiej. Nasz układ trawienny nadal pracuje tak, jak 100 tys. lat temu. Łatwiej dostępna żywność sprawiła, że dostarczamy sobie nadmierną ilość węglowodanów, a pokarm jest trawiony i przyswajany powoli, przez co opóźnia się subiektywne uczucie głodu.

Powrót do diety pierwotnej może sprawić, że będziemy czuli się lepiej, ale zmiana nie jest łatwa w uprzemysłowionym świecie w jakim aktualnie żyjemy. Witarianie muszę jeść więcej i częściej, muszą radzić sobie z uczuciem głodu, lekkim ochłodzeniem organizmu i „społecznym” niedostosowaniem. Aby być na diecie witariańskiej, trzeba się do tego odpowiednio przygotować, poznać wiele kwestii związanych ze zdrowym odżywieniem, trzeba skrupulatnie kontrolować swoją wagę, ale trzeba się też przygotować na ataki ze strony przyjaciół, rodziny i współpracowników.

Czy warto? O tym w następnym artykule: Jaką dietę roślinną wybrać? Weganizm czy witarianizm?