Ekolodzy w obronie demokracji

0
308
views
ekolodzy dla demokracji protest
ekolodzy demokracja

Sytuacja w Polsce zmieniła się gwałtownie. Z jeden strony nierozwiązana kwestia Puszczy Białowieskiej a z drugiej, zawłaszczenie sądów oraz trzeciego sektora. Chciałbym w tym kontekście przypomnieć, że największa organizacja pozarządowa o charakterze pro-ekologicznym, została utworzona w trakcie wspólnej walki przeciwko niesprawiedliwości systemu. O przyrodę nie można walczyć, gdy łamane są nasze najbardziej podstawowe prawa – wolność słowa, wolność zgromadzeń, wolne wybory.

Czy wycinka Puszczy to droga do Polexitu?

Mam wrażenie, że w Polsce mamy do czynienia z doktryną szoku. Lasy Państwowe nie korzystają z wycinki Puszczy tak, by warto było dla wątpliwych zysków nadwyrężać swój wizerunek. Podobnie Ministerstwo Środowiska – Puszcza dla nich może być, i przypuszczam że tak właśnie jest, elementem większej układanki w rządowej propagandzie. A obok Puszczy uchodźcy i straszenie terroryzmem. Jednocześnie, umacnianie banalnego nacjonalizmu i obojętność na rasizm i ksenofobię.

Moim zdaniem, aktualna władza stara się wyprowadzić Polskę z UE pomimo, że w wywiadach deklarują coś zupełnie odwrotnego.

Gdy przyjrzymy się jak reprezentowany jest nasz kraj na arenie międzynarodowej zauważymy, że Polaków na wszelakie sposoby chce się zniechęcić do wspólnoty. Pomagają w tym prawicowe „niezależne” portale, sianie paniki na Facebooku, straszenie uchodźcami, ośmieszanie KODu i Obywateli RP. Jeżeli aktualna sytuacja nie zmotywuje młodych ludzi do „obrony demokracji”, jeżeli szeroko rozumiana opozycja nie połączy się w sposób apolityczny, przegramy Polskę.

Ekologiczna obrona demokracji

Ekologia i ochrona przyrody jest potrzebą wyższego rzędu w piramidzie potrzeb Maslowa. Dlatego dzisiaj, wiele organizacji pro-ekologicznych stanie w jednym szeregu razem z opozycją. Najpierw powinniśmy zapewnić sobie prawdziwie demokratyczne warunki, w tym prawa człowieka, by móc myśleć w zupełnie innych kategoriach. W stanie wojennym, ochrona Puszczy na pewnie nie będzie najważniejszym celem, również dla mnie. Mam nadzieję, że politycy odpowiedzialni za obecną sytuację opamiętają się zanim na ulicach zapłoną opony. Obywatelskie nieposłuszeństwo TAK, ale tylko w formie „bez przemocy” (non-violent direct action). Tylko pokojowe demonstracje są zgodne z myślą głębokiej ekologii – terroryzm to barbarzyństwo.